Kiedyś napisałam Wam tutaj na blogu o antyperspirancie naturalnym, a mianowicie o ałunie potasowym z Organique. Sprawdza się on idealnie w miesiącach jesienno-zimowych, wtedy kiedy temperatura jest niska. Jednak miesiące wiosenno-letnie są dla niego za dużym wyzwaniem i niestety nie chroni nas przed przykrym zapachem...
Na rynku mamy wiele antyperspirantów, wiele wariantów do wyboru. Ja jednak poszukiwałam takiego, który jest najbliższy temu naturalnemu i z pomocą przyszła mi Ziaja ze swoim wspaniałym antyperspirantem w kremie o obłędnym zapachu, który przypomina mi pomarańczę.
Sprawdza się u mnie idealnie! Ogranicza wydzielanie potu oraz neutralizuje nieprzyjemny zapach. Jest bardzo łagodny dla skóry, nie podrażnia mnie.
Żałuję, że odkryłam go tak późno, bo powiem Wam, że jestem w nim zakochana :)
Do kupienia w Rossmannie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
~ Dziękuję za każdy komentarz ~