29 września 2016

Zatrzymując czas #10



Takie urocze towarzystwo mam na stawie.
Przylatują co roku.
I co roku cieszą mnie swoją obecnością tak samo :)






9 września 2016

Zatrzymując czas #9






Zatrzymując czas #8 -> Roses










DIY -> Wazon z butelki po winie


W bardzo łatwy sposób możemy wykorzystać stare butelki po trunkach, które przy odrobinie fantazji oraz małego nakładu finansowego możemy przemienić w nasze osobiste dzieło sztuki.

Jakiś czas temu znalazłam w domu starą butelkę po winie. Bardzo spodobał mi się jej kształt. 
Miałam próbkę farby w kolorze miętowym, którą będzie pomalowany mój pokój, tak więc wazon idealnie wpasuje się kolorystycznie.

Butelka została pomalowana trzykrotnie. Dość długo zastanawiałam się jak ją ozdobić. Początkowo w planach miałam namalowanie białych kropek.
Jednak gdy odwiedziłam pasmanterię i ujrzałam dekoracyjną taśmę z materiału w różyczki postanowiłam nią ozdobić wazon.

Zwieńczeniem stała się biała kokardka.

Gdy wykonamy coś sami idealnie wpasuje się to w klimat naszych pomieszczeń. Nieraz ciężko jest kupić coś pasującego do naszego mieszkania. Warto więc zrobić coś samemu i mieć satysfakcję z tego, że zostało to zrobione przez nas samych :)






Pozdrawiam.



DIY -> Łapacz snów


Łapacz snów był kiedyś amuletem niektórych plemion Indian z Ameryki Północnej. 
Obecnie pełni funkcję dekoracyjną oraz przynoszącą szczęście. Rodzice często wieszają łapacz snów nad łóżkami swoich pociech.

Według wierzeń niektórych plemion sny, które nawiedzały domowników musiały przejść przez amulet. Gęsta sień miała przepuszczać jedynie dobre sny, a zatrzymywać te złe. Ginęły one wraz z pierwszymi promieniami Słońca. Taki sen miał łapać się w sieć i spływać po piórkach.

Zawsze pożądałam łapacza snów i marzyłam o nim. Widząc go zawsze chciałam go kupić, jednak przeważnie odstraszała mnie cena, która była dość wysoka. 

Postanowiłam więc zrobić go sama. Udałam się do pasmanterii po tasiemki, włoczki, mini różyczki i przystąpiłam do pracy.

Obręcz zrobiłam z okrągłego pojemniczka. Obcięłam po prostu dół i pozostał mi okrąg. 

Taką obręcz obklejamy dekoracyjną taśmą z materiału lub po prostu owijamy tasiemką. Ja wykorzystałam obie te metody, ponieważ wykonałam dwa łapacze snów.

Gęstą sieć wewnątrz okręgu robimy z poniższego schematu ;)




Powiem Wam tak szczerze, że ja do tej pory nie rozgryzłam jeszcze do końca tego schematu i sieć nie wychodzi mi tak idealna jak na powyższym schemacie, jednak bardzo się zawsze staram, a i tak gdzieś ta włoczka nie tak się zaplecie...

Wplotłam w całość mini różyczki. I od spodu podkleiłam je do włóczki klejem kropelka. Możecie zastąpić ja również koralikami lub cekinami.





Gdy okrąg jest już gotowy przycinamy tasiemki. Ich długość zależy od Was. 
Przywiązujemy je na dole okręgu. 

Moje łapacze snów posiadają jedynie tasiemki, ale marzą mi się jeszcze piórka. Jednak nie mogłam znaleźć ich nigdzie w sklepie... Gdy tylko je znajdę od razu je zamocuje :)














Czy posiadacie łapacz snów?

A może zamierzacie zrobić go sami? Tak jak ja.


Pozdrawiam.