21 maja 2016

Rival de Loop - Kapsułki pielęgnacyjne Anti - Age - Pielęgnacja zmęczonej skóry


Powiem Wam tak z ręką na sercu, że strasznie obawiałam się tych kapsułek. Bardzo długo zbierałam się zanim postanowiłam je kupić. Była akurat na nie promocja i dlatego trafiły do koszyka. Jednak musiałam odczekać kilka dni, oswoić się z tą myślą zanim zaczęłam je stosować :)

A czego się obawiałam? Tego, że mnie uczulą. Sama nie wiem dlaczego tak myślałam, bo przecież każdy inny kosmetyk również może uczulać, ale nie ja obawiałam się tego konkretnego.

Jednak stwierdziłam, że zaryzykuję i przystąpię do siedmiodniowej kuracji. Po kąpieli zamiast kremu nakładałam na noc właśnie ten olejek z kapsułek. 

Spodobała mi się ich aplikacja, ponieważ są takie fajne, malutkie, poręczne i wyglądają jak rybki. Jedna kapsułka zawiera akurat tyle preparatu ile powinno być i starcza nam on na pokrycie nim zarówno buzi jak i szyi.

Pięknie pachną i tak fajnie otulają twarz. Potrzebowałam nawilżenia i po tygodniu kuracji moja buzia je otrzymała, była taka promienna, wygładzona i odżywiona. Nic mnie nie uczuliło, czego tak bardzo się obawiałam. Jestem niesamowicie zadowolona z tych kapsułek i wiem, że na 100% do nich wrócę, bo zrobiły na mnie ogromnie pozytywne wrażenie i będę polecać je każdemu, bo na prawdę są warte uwagi :)

Do kupienia w Rossmannie.



Ziaja Activ - Anty-perspirant w kremie


Kiedyś napisałam Wam tutaj na blogu o antyperspirancie naturalnym, a mianowicie o ałunie potasowym z Organique. Sprawdza się on idealnie w miesiącach jesienno-zimowych, wtedy kiedy temperatura jest niska. Jednak miesiące wiosenno-letnie są dla niego za dużym wyzwaniem i niestety nie chroni nas przed przykrym zapachem...

Na rynku mamy wiele antyperspirantów, wiele wariantów do wyboru. Ja jednak poszukiwałam takiego, który jest najbliższy temu naturalnemu i z pomocą przyszła mi Ziaja ze swoim wspaniałym antyperspirantem w kremie o obłędnym zapachu, który przypomina mi pomarańczę.

Sprawdza się u mnie idealnie! Ogranicza wydzielanie potu oraz neutralizuje nieprzyjemny zapach. Jest bardzo łagodny dla skóry, nie podrażnia mnie.

Żałuję, że odkryłam go tak późno, bo powiem Wam, że jestem w nim zakochana :)

Do kupienia w Rossmannie.





Lovely - Paleta trzech odcieni pudrów służących do modelowania konturu twarzy


Tego typu kosmetyku nigdy nie miałam, a że akurat była na nie promocja w Rossmannie, to postanowiłam sprawić sobie tą paletkę i przetestować ją na własnej twarzy i zobaczyć cóż to znaczy modelowanie buzi :)

Oczywiście początkowo obejrzałam wiele filmików na You Tube z poradami jak wymodelować twarz nie robiąc sobie przy tym krzywdy ;)

Wyedukowana zabrałam się do pracy i... zakochałam się w tej paletce :) Na prawdę dzięki niej możemy nadać buzi piękny kształt, wyszczuplić te partie, które chcemy, inne zmatowić, a jeszcze inne rozświetlić :)

Paletka sprawdza się u mnie idealnie. Ma piękne kolory, które utrzymują się przez calutki dzień, nie rolują się, nie osypują podczas aplikacji. 

Trzeba jednak wiedzieć o tym, że do modelowania potrzebujemy czasu i jeśli nie mamy go zbyt wiele, to pozostańcie jedynie przy różu na policzkach lub bronzerze. 
Modelowanie buzi trzeba przeprowadzić dokładnie oraz starannie, pośpiech nie jest tutaj wskazany ;)

Do kupienia w Rossmannie.






15 maja 2016

DIY - świeczniki


Dzisiaj chciałam zaprezentować Wam w jaki fajny oraz prosty sposób możemy wykorzystać niepotrzebne nam słoiczki, z których powstaną urocze świeczniki.

Moje mini słoiczki były po deserach, które kiedyś kupiłam w Biedronce.

Będą nam potrzebne:

- słoiczki,
- lakiery do paznokci,
- wstążeczki,
- nożyczki,


Słoiczki malujemy lakierami do paznokci. Oczywiście dobór kolorów pozostawiam Wam, ponieważ każdy ma swój ulubiony. Możecie pomalować cały słoiczek lub zrobić kropeczki, paseczki, kratkę - wykorzystajcie tutaj swoją inwencję twórczą :)

Gdy lakier zaschnie wtedy zabieramy się za udekorowanie świeczników wstążeczkami. Ja na dwóch zrobiłam kokardki, a jeden ma tylko zrobiony taki pasek, który skleiłam przezroczystym lakierem :) 

I gotowe.

Prawda, że w bardzo fajny sposób możemy wykorzystać rzeczy, które nie są nam już potrzebne? Wystarczy odrobina chęci oraz kreatywności aby powstało coś fajnego, oryginalnego oraz niepowtarzalnego :)

Jeśli wykonamy coś sami, to mamy pewność, że nikt nie będzie miał takiej samej dekoracji jak my, bo jest ona jedyna w swoim rodzaju :) 










Zatrzymując czas #7


Kilka fotografii z 13 maja :)















12 maja 2016

Zatrzymując czas #6 -> Muzeum Arkadego Fiedlera w Puszczykowie


W minioną Niedzielę byłam na wycieczce w muzeum Arkadego Fiedlera. 
Warto je zwiedzić i obejrzeć wszystkie eksponaty. 

Pogoda oraz humory nam dopisały, tak więc wyjazd jak najbardziej się udał.

































Byliście tam?