Powiem Wam tak z ręką na sercu, że strasznie obawiałam się tych kapsułek. Bardzo długo zbierałam się zanim postanowiłam je kupić. Była akurat na nie promocja i dlatego trafiły do koszyka. Jednak musiałam odczekać kilka dni, oswoić się z tą myślą zanim zaczęłam je stosować :)
A czego się obawiałam? Tego, że mnie uczulą. Sama nie wiem dlaczego tak myślałam, bo przecież każdy inny kosmetyk również może uczulać, ale nie ja obawiałam się tego konkretnego.
Jednak stwierdziłam, że zaryzykuję i przystąpię do siedmiodniowej kuracji. Po kąpieli zamiast kremu nakładałam na noc właśnie ten olejek z kapsułek.
Spodobała mi się ich aplikacja, ponieważ są takie fajne, malutkie, poręczne i wyglądają jak rybki. Jedna kapsułka zawiera akurat tyle preparatu ile powinno być i starcza nam on na pokrycie nim zarówno buzi jak i szyi.
Pięknie pachną i tak fajnie otulają twarz. Potrzebowałam nawilżenia i po tygodniu kuracji moja buzia je otrzymała, była taka promienna, wygładzona i odżywiona. Nic mnie nie uczuliło, czego tak bardzo się obawiałam. Jestem niesamowicie zadowolona z tych kapsułek i wiem, że na 100% do nich wrócę, bo zrobiły na mnie ogromnie pozytywne wrażenie i będę polecać je każdemu, bo na prawdę są warte uwagi :)
Do kupienia w Rossmannie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
~ Dziękuję za każdy komentarz ~