Balsam do ust to dla mnie niesamowicie ważna rzecz w mojej codziennej pielęgnacji ust.
Zawsze mam go przy sobie i nie wyobrażam sobie już funkcjonowania bez niego, bo spokojnie mogę powiedzieć, że jestem od niego uzależniona. To balsam dzięki któremu pozbyłam się pękających boleśnie ranek w kącikach ust i które już nie powracają.
Nie pomogły mi tutaj nawet apteczne specyfiki. Mam tutaj na myśli balsam do ust z Regenerum, który tak strasznie mnie uczulił, dostałam na ustach wysypkę, niesamowicie bolesną...
Ratunkiem okazała się Ziaja :)
Pięknie pachnie, wspaniale nawilża, nie mam uczucia wody na ustach, tylko masełka, które je otula i daje ukojenie.
To mój numer 1 wśród balsamów.
Kupiłam go na stoisku Ziaji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
~ Dziękuję za każdy komentarz ~